Aktywne Forum Pro Ana 2020

Nie jesteś zalogowany na forum.

Ogłoszenie

REKRUTACJA TRWA. ZAPRASZAMY!

#1 2021-01-02 23:15:44

Clau
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-02
Liczba postów: 7
Wiek: 21
Docelowa Waga: 55
Wzrost: 173
AndroidChrome 87.0.4280.101

Rekrutacja

1. Ile masz lat?
-21
2. Twój wzrost.
-173
3. Twoja waga: najniższa, najwyższa, obecna.
-62; bałam się wejść na wagę ; 87
4. Twój cel.
-55
5. Jak wyglądało Twoje dotychczasowe odchudzanie, a jak wygląda teraz? Jak długo się odchudzasz? Podaj swój zwyczajowy przedział kaloryczny.
- Swoją przygodę z Aną zaczęłam około 3 lata temu. Schudłam wtedy z 80 kg do 62kg. Jadłam wtedy około od 500 do 1000kcal w zależności od dnia, starając się raczej trzymać około 700kcal. W pewnym momencie nie przekraczałam 700kcal.
Niestety w moim życiu dużo się zmieniło, strasznie dużo, stres, brak czasu na cokolwiek koniec szkoły, wyprowadzka z domu, wyjazd za granicę, praca.. Straciłam kontrolę całkowicie się pogubiłam i przytyłam okropnie dużo. Przed świętami ograniczylam całkowicie słodycze i zeszłam do około 1500kcal za tydzień zamierzam zejść do 1000kcal, nie chce zrobić tego zbyt gwałtownie, ponieważ boję się że będę miała napady głodu.
6. Czym dla Ciebie jest "pro ana"?
- Styl życia, sposób odżywiania droga do perfekcji
7. Czego oczekujesz od forum? I co chciałabyś/chciałbyś na nie wnieść?
-Motywacji sobie i innym
8. Czy już kiedyś byłaś/eś zarejestrowana na forum o podobnej lub takiej samej tematyce? Jeśli tak, co sprawiło, że już do niego nie należysz?
-Nie, to mój pierwszy raz.
9. Opowiedz coś o sobie [dblpt])
-Skończyłam szkole o kierunku technologi żywności i pracuje w zawodzie, w niemczech. Dużo ostatnio się działo wmoim życiu, doskonalenie języka, testy, praca, samodzielność. To wszystko mnie przytłoczyło. Nie mogę na siebie patrzeć, na to jak bardzo przytyłam i nie mieszczę się w swoje ubrania, jest mi tak okropnie wstyd. Wiem, że nie wyglądam jak motylek, ale potrzebuję wsparcia, motywacji. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko wymówki, i to tylko moja wina że przytyłam, dlatego teraz chce wziąć się za siebie zawalczyć. Pomóżcie mi proszę, a ja pomogę wam tyle ile bde mogła.

Offline

#2 2021-01-11 22:53:29

Meggie
Nowy motylek
Skąd: Śląsk
Dołączył: 2021-01-11
Liczba postów: 97
Wiek: 27
Docelowa Waga: 47
Dieta: 800 kcal Full MIkro-Makro
Wzrost: 164
Zrzucona Waga: 24.01 - 5,7kg
LinuxChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Hej ❤ no właśnie pamiętam jak kiedyś wszystkie marzyłyśmy aby zamieszkać samym bo wtedy kontrola tego co jesz, nikt nie patrzy na ręce i pełen luz. A Tu klops. Okazuje się, że mieszkając samemu (nie daj Bóg z facetem- wtedy waga szyyyybuje ultra-szybko do góry) często wpada się w takie błędne koło, że jesz tak aby było szybko, coś "na ząb" i nagle wpada 2500-3000 kcal, które są nieraz sporą nadwyżką.
Ale będzie dobrze! Spójrz na siebie przyjaźniej i daj sobie sama szansę aby zrzucić zbędne kilogramy, które powodują ten smutek.

Offline

#3 2021-01-13 16:25:36

Clau
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-02
Liczba postów: 7
Wiek: 21
Docelowa Waga: 55
Wzrost: 173
AndroidChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Oj tak zderzenie z rzeczywistością bywa okrutne. I masz całkowita rację, trzeba podnieść do góry głowę i się wziąć za siebie zamiast użalać się nad sobą, bo to do niczego nie doprowadzi.
Ps.: jesteś świetna  [dblpt]heart[dblpt]

Offline

#4 2021-01-13 16:30:36

Lucipheria
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-12
Liczba postów: 15
WindowsChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Meggie napisał/a:

Hej ❤ no właśnie pamiętam jak kiedyś wszystkie marzyłyśmy aby zamieszkać samym bo wtedy kontrola tego co jesz, nikt nie patrzy na ręce i pełen luz. A Tu klops. Okazuje się, że mieszkając samemu (nie daj Bóg z facetem- wtedy waga szyyyybuje ultra-szybko do góry) często wpada się w takie błędne koło, że jesz tak aby było szybko, coś "na ząb" i nagle wpada 2500-3000 kcal, które są nieraz sporą nadwyżką.
Ale będzie dobrze! Spójrz na siebie przyjaźniej i daj sobie sama szansę aby zrzucić zbędne kilogramy, które powodują ten smutek.


Powiem Ci, że u mnie wyprowadzka z domu, szczególnie jak sama mieszkałam na studiach, to było dla mnie odwrotnością niż to co u Was Dziewczyny. Ale wiadomo, każdy ma swój przykład i sposób radzenia sobie z problemami.

U mnie akurat wyprowadzka była jakbym trafiła do raju, serio!
Mogłam wszystko! Tylko u mnie były jeszcze, jak się później okazało, problemy z używkami, plus uzależnienie od seksu.
Mimo wszystko wspominam pozytywnie ten czas, sporo dało mi to do myślenia i radzenia sobie teraz w sytuacjach kryzysowych. [sred])

Wiadomość dodana po 01 min 18 s:

Clau napisał/a:

1. Ile masz lat?
-21
2. Twój wzrost.
-173
3. Twoja waga: najniższa, najwyższa, obecna.
-62; bałam się wejść na wagę ; 87
4. Twój cel.
-55
5. Jak wyglądało Twoje dotychczasowe odchudzanie, a jak wygląda teraz? Jak długo się odchudzasz? Podaj swój zwyczajowy przedział kaloryczny.
- Swoją przygodę z Aną zaczęłam około 3 lata temu. Schudłam wtedy z 80 kg do 62kg. Jadłam wtedy około od 500 do 1000kcal w zależności od dnia, starając się raczej trzymać około 700kcal. W pewnym momencie nie przekraczałam 700kcal.
Niestety w moim życiu dużo się zmieniło, strasznie dużo, stres, brak czasu na cokolwiek koniec szkoły, wyprowadzka z domu, wyjazd za granicę, praca.. Straciłam kontrolę całkowicie się pogubiłam i przytyłam okropnie dużo. Przed świętami ograniczylam całkowicie słodycze i zeszłam do około 1500kcal za tydzień zamierzam zejść do 1000kcal, nie chce zrobić tego zbyt gwałtownie, ponieważ boję się że będę miała napady głodu.
6. Czym dla Ciebie jest "pro ana"?
- Styl życia, sposób odżywiania droga do perfekcji
7. Czego oczekujesz od forum? I co chciałabyś/chciałbyś na nie wnieść?
-Motywacji sobie i innym
8. Czy już kiedyś byłaś/eś zarejestrowana na forum o podobnej lub takiej samej tematyce? Jeśli tak, co sprawiło, że już do niego nie należysz?
-Nie, to mój pierwszy raz.
9. Opowiedz coś o sobie [dblpt])
-Skończyłam szkole o kierunku technologi żywności i pracuje w zawodzie, w niemczech. Dużo ostatnio się działo wmoim życiu, doskonalenie języka, testy, praca, samodzielność. To wszystko mnie przytłoczyło. Nie mogę na siebie patrzeć, na to jak bardzo przytyłam i nie mieszczę się w swoje ubrania, jest mi tak okropnie wstyd. Wiem, że nie wyglądam jak motylek, ale potrzebuję wsparcia, motywacji. Zdaję sobie sprawę, że to wszystko wymówki, i to tylko moja wina że przytyłam, dlatego teraz chce wziąć się za siebie zawalczyć. Pomóżcie mi proszę, a ja pomogę wam tyle ile bde mogła.


Trzymamy się razem. Pamiętaj, nie chcę się wypowiadać za inne Użytkowniczki, ale na mnie możesz liczyć. Zawsze możesz napisać wiadomość prywatną. [sred])

Offline

#5 2021-01-13 16:36:46

Clau
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-02
Liczba postów: 7
Wiek: 21
Docelowa Waga: 55
Wzrost: 173
AndroidChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

W sumie nie wspomniałam o jednej bardzo ważnej rzeczy, która zapewne miała bardzo duży wpływ na wzrost wagi, mianowicie rzuciłam palenie po przeprowadzce. Z jednej strony cieszę się że już nie pale, ale czasami trochę tego żałuję.

Offline

#6 2021-01-13 21:22:03

Meggie
Nowy motylek
Skąd: Śląsk
Dołączył: 2021-01-11
Liczba postów: 97
Wiek: 27
Docelowa Waga: 47
Dieta: 800 kcal Full MIkro-Makro
Wzrost: 164
Zrzucona Waga: 24.01 - 5,7kg
LinuxChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Lucipheria napisał/a:

U mnie akurat wyprowadzka była jakbym trafiła do raju, serio!
Mogłam wszystko! Tylko u mnie były jeszcze, jak się później okazało, problemy z używkami, plus uzależnienie od seksu.

Haha, mój małż by chciał zebym była uzależniona od seksu [dblpt]D to.akurat ma dwie strony medalu. Co do radzenia sobie z problemami- pełen szacun, że potrafiłaś się tak ogarnąć [dblpt]) i faktycznie musiałaś mieć niezłą szkołę życia.

Clau napisał/a:

Z jednej strony cieszę się że już nie pale, ale czasami trochę tego żałuję.

Absolutnie nie żałuj dobrych decyzji! Zwłaszcza że to jest jedna z tych ważniejszych. A skoro waga poszła w górę bo dymek poszedł w odstawkę, to będzie się organizm musiał przyzwyczaić, że nie ma już "zabijacza" głodu [dblpt]) może guma coś zaradzi? (Tylko nie za dużo na raz w miejscach publicznych gdzie brak ubikacji, haha)  [dblpt]D

Na mnie też możesz liczyć! Do usług  [dblpt]heart[dblpt]

Offline

#7 2021-01-13 21:51:25

Lucipheria
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-12
Liczba postów: 15
WindowsChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Meggie napisał/a:
Lucipheria napisał/a:

U mnie akurat wyprowadzka była jakbym trafiła do raju, serio!
Mogłam wszystko! Tylko u mnie były jeszcze, jak się później okazało, problemy z używkami, plus uzależnienie od seksu.

Haha, mój małż by chciał zebym była uzależniona od seksu [dblpt]D to.akurat ma dwie strony medalu. Co do radzenia sobie z problemami- pełen szacun, że potrafiłaś się tak ogarnąć [dblpt]) i faktycznie musiałaś mieć niezłą szkołę życia.

Clau napisał/a:

Z jednej strony cieszę się że już nie pale, ale czasami trochę tego żałuję.

Absolutnie nie żałuj dobrych decyzji! Zwłaszcza że to jest jedna z tych ważniejszych. A skoro waga poszła w górę bo dymek poszedł w odstawkę, to będzie się organizm musiał przyzwyczaić, że nie ma już "zabijacza" głodu [dblpt]) może guma coś zaradzi? (Tylko nie za dużo na raz w miejscach publicznych gdzie brak ubikacji, haha)  [dblpt]D

Na mnie też możesz liczyć! Do usług  [dblpt]heart[dblpt]



Szczerze nie życzę być uzależnioną od seksu... To tylko tak się wydaje... Byle z kim, byle gdzie, aby było...
A jak do tego dochodzą używki.
Nawet nie masz pojęcia jak bardzo skrzywiło i skrzywdziło to moją psychikę.
Może też kiedyś rozwinę tę myśl tutaj prowadząc dziennik.
Posiadam pingera, stare wpisy jakieś mam i zaczęłam od nowa pisać tam. Jakby ktoś był zainteresowany.



Nie ma co żałować rzucenia fajek, tylko się cieszyć.
Ja się niesamowicie cieszę bo paliłam przed ciążą, jakieś 6 lat, Malborasy czerwone grube, nie dość iż drożyzna to i jedna z najgorszych używek.
Cieszę się dlatego, że cera mi się niesamowicie poprawiła. Zawsze się bałam zmarszczek etc. A o fajek kobieta niesamowicie widać okropnie się starzeje.
No i ten okrutny smród, zawsze mi u kogoś przeszkadzał, a od siebie nie czułam.

A jedzenie Ci po prostu zaczęło smakować. Miałaś przepalone kubki smakowe i nie czułaś tak dobrze zapachów. Nie myśl o tym w negatywny sposób, sam pozytyw. [dblpt])

Offline

#8 2021-01-13 22:10:43

Meggie
Nowy motylek
Skąd: Śląsk
Dołączył: 2021-01-11
Liczba postów: 97
Wiek: 27
Docelowa Waga: 47
Dieta: 800 kcal Full MIkro-Makro
Wzrost: 164
Zrzucona Waga: 24.01 - 5,7kg
LinuxChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Lucipheria napisał/a:

Szczerze nie życzę być uzależnioną od seksu... To tylko tak się wydaje... Byle z kim, byle gdzie, aby było..

Tak, jest to destrukcyjne i utrudnia budowania trwałych relacji.
Jestem zdania, że wszelkie nasze "demony" lepiej wyrzucać z duszy, oswajać się z nimi, zrozumieć, aż finalnie zakończyć. [dblpt]) A to potężna praca nad sobą i zawsze mnie taka duma rozpiera kiedy ktoś potrafi przepracować to.

Lucipheria napisał/a:

No i ten okrutny smród, zawsze mi u kogoś przeszkadzał, a od siebie nie czułam.

Powiem Wam dziewczyny, że to jest o-k-r-o-p-e . Pomijając wpływ na zdrowie, wygląd- dla osób, które nie palą, smród jest straszny!
Kiedy palacze przychodzą do mnie do gabinetu, to niezależnie od użytych perfum itd. ten zapach się przebija i zostaje jeszcze sporo czasu.
U nas co roku w szkole były akademie anty-paleniowe (haha, anty-prośba też- u mnie skutkowało to tym, że się zainteresowałam tematem)  i była piosenka:"Nie pal, nie pal papierosów, nie pal, nie pal, będzie Ci słabo, będzie Ci źle " ;D

Wiadomość dodana po 02 min 07 s:
Zamiast "anty-prośba" miało być "anty-proAna", głupi telefon i równie głupsza autokorekta. ;<

Offline

#9 2021-01-14 09:24:23

Clau
Nowy motylek
Dołączył: 2021-01-02
Liczba postów: 7
Wiek: 21
Docelowa Waga: 55
Wzrost: 173
AndroidChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

To prawda smród osób palących też teraz bardzo mi przeszkadza, a kiedyś tego tak nie czułam [dblpt]p i fakt czuje się lepiej nie paląc. Ogólnie uzależnienia to straszne bagno i na ogół mają więcej wad niż pozytywów, a najgorsze jest to, jak ciężko później wrócić do normalności i rzucić nałóg.
Dziękuję wam za wsparcie, też możecie na mnie liczyć i pisać w każdej chwili  [dblpt]heart[dblpt]
A tak zmieniając temat, wiecie ile się czeka na przyjęcie, na okres próbny?

Offline

#10 2021-01-14 19:01:35

Meggie
Nowy motylek
Skąd: Śląsk
Dołączył: 2021-01-11
Liczba postów: 97
Wiek: 27
Docelowa Waga: 47
Dieta: 800 kcal Full MIkro-Makro
Wzrost: 164
Zrzucona Waga: 24.01 - 5,7kg
LinuxChrome 87.0.4280.141

Odp: Rekrutacja

Najgorsze masz już za sobą [dblpt]) a i kasy więcej, jak nie musisz wydawać na fajki.
Czytałam, że okres próbny to 3 dni ale może się przedłużyć.

Offline

#11 2021-01-18 01:06:40

Lizzie_Raven
Nowy motylek
Skąd: Ze ślunzka, bo kaj indziej
Dołączył: 2021-01-17
Liczba postów: 32
Wiek: 21
Aktualna Waga: ??
Docelowa Waga: 42
Dieta: Kitoketo
Wzrost: 162
AndroidChrome 85.0.4183.101

Odp: Rekrutacja

Clau napisał/a:

W sumie nie wspomniałam o jednej bardzo ważnej rzeczy, która zapewne miała bardzo duży wpływ na wzrost wagi, mianowicie rzuciłam palenie po przeprowadzce. Z jednej strony cieszę się że już nie pale, ale czasami trochę tego żałuję.

Wiem, co czujesz.
Nigdy ale to przenigdy nie rzucę palenia.
Próbowałam. Nie warto. Przynajmniej u mnie.
Zawsze muszę mieć LMa na czarną godzinę  [sred])

Offline

Użytkowników czytających ten temat: 0, gości: 1
[Bot] CCBot
AKTYWNE FORUM PRO ANA 2020

Stopka

Forum oparte na FluxBB

Darmowe Forum
vaharia - techpolim - mcplay - vixsiarze - greenlife